Kończą się wakacje .. ehem też nie cieszy mnie ten fakt .
Po pierwsze nie mam ochoty wcześnie wstawać,
po drugie nic nie mam jeszcze do szkoły,
a po trzecie nie chce siedzieć w niej tyle czasu ..
tragizm, kto to wymyślił .?
Wakacje moje minęły szybko i nijako .
Raz było smutno raz wesoło,
ale ciągle jak na huśtawce
raz góra raz dół ..
Nie fajne uczucie .
Czasami zastanawiam się
co jest ze mną nie tak,
że zawsze doszukuje się czegoś
co mnie później boli ..
Dzięki Karola, że ze mną jesteś
i nie uciekłaś mimo moich długich monologów
jakie to życie jest denne .
Dawid wiem, że ciągle się ranimy,
ale cieszę się, że zawsze się na końcu dogadujemy .
Mikołaj z tym kursem tańca to już przesada,
ale dla cb wszystko xdd
Paweł przepraszam za swoje zmienne zachowanie .
Dziękuję także chłopakom poznanym
w Smolarni za mile spędzone wieczory ^^
Na pewno to będą dobre wspomnienia :)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz