25.8.12

Haii .. ;x


Czasami ciężko nam podejmować
ważne decyzje, ale ja to już kurwa
 na serio mam z tym problem -,-

Tsaa Karola, wiem ostatnio często powtarzam,
ale serio muszę się iść leczyć ;x
Tylko stadium mojej choroby
jest już za wysokie ;/

Z jednej strony wiem czego chcę
i wyobrażam sobie dużo rzeczy,
a z drugiej moja podświadomość
wraca do starych obrazów i pragnień .
Mimo, że wiem, że to znowu ja
wyjdę na tym najgorzej nie potrafię
ciągle nie zmieniać zdania .
Obydwie opcje są dla mnie kuszące
na swój sposób... to chore -,-

Wiem, że ranie teraz Ciebie i nie chce
tego robić, chciałabym móc
powiedzieć Ci przepraszam
i wtulić ukrywając się przed problemami .
Jednak nie wiem co będzie dalej ..

Wiem, że "kochaś" jak to Ty go nazywasz
nie zachowa się jakby wypadało,
znów zrobi to samo,
ale mimo tego, że wiem jak to boli
jakaś część mojego serca jest gotowa znów
się narazić, ale tym razem świadomie .

Nadal pozbywam się tych myśli,
uczę się reagować obojętnie .
Chciałabym potrafić jak Ty .
Jest to jedna z głównych informacji
jakie huczą mi po głowie.
Jestem w szoku,
naprawdę ;o

Ale daj mi proszę troszkę czasu,
naprawdę niewiele go potrzebuję ;c


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz