19.2.13

powrót .


No więc przypomniało mi się, że dawno nie byłam tutaj 
i kurcze straciłam poczucie czasu .

Dzisiejszy dzień na szczęście
 odratowany dzięki Tobie,
Przepraszam, za ten wybuch śmiechu 
nie mogłam się powstrzymać 
aż brzuch mnie boli na samo wspomnienie :D
Ale przynajmniej się pośmialiśmy .
Marysia fajnie, że jesteś :3
nie wiem kiedy stałyśmy się sobie
tak bliskie, ale to mnie cieszy .
Ale jutro musi być wyżerka !
"nie ma chuja na Mariole"

Hah po za tym ten miesiąc szybko 
przeleciał, parę wpadek niezbyt miłych,
w sumie to przerażających, ale jakoś
żyje nadal i mam się dobrze :D


Odpalaj Mandarynkę bejbe,
ruszamy w świat ! <3 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz