No więc mimo początkowego niewypału
i lekkiego spięcia przez sieć,
udało się w końcu dojść do porozumienia
i dzień ten zaliczam jak zwykle do udanych,
bo z Tobą <3
Szkoda tylko, że jutro idziesz do pracy,
no ale cóż, co ja na to mogę .
Takie życie ;x
Ale i tak dziękuję i jednocześnie przepraszam,
za dziś xd Muszę popracować troszkę nad
samokontrolą, ale to Ty tak na mnie działasz :D
Nie potrafię być normalna i poważna,
gdy jestem z Tobą, ale może to i dobrze.?
Przynajmniej jesteśmy do siebie podobni,
dwa wariaty <3

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz