21.10.12

weekendowo .


Mój weekend zaliczam do udanych . 
Uśmiech nie schodzi mi z twarzy ;3
W końcu jest tak jak powinno,
przestałam się tak bardzo przejmować
wszystkim dookoła, po prostu 
zaczęłam skupiać się na sobie,
a w sumie to nas, bo jest to 
teraz moje centrum wszystkiego .
Oprócz tego poprawiły się
moje relacje z dawną przyjaciółką . 
Czuje, że znów żyje i nabieram mocy,
na kolejne szaleństwa . Nie chcę zostawać 
w miejscu, chce robić coś, co
później będę mogła dobrze wspominać .
Chcę mieć głupie pomysły,
spędzić jakoś inaczej czas.
Nie zauważyć kiedy on minie . 

Po prostu być szczęśliwą < 3 


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz