Noo, więc tak ..
Namber łan :
Kara trwa -,-
Tsaa, wiem badziew, ale
co ja na to poradzę .? ;x
Nic, w tym problem .
Staram się, ale jak zwykle nikt
tego nie docenia ..
Życie .
Moje czasami zbyt okrutne,
ale wychodzę na prostą .
nie wspominam nie zadręczam się .
Staram się żyć i cieszyć chwilą,
przecież o to w końcu chodzi
prawda.?
No to próbuje, jak na razie
idzie mi całkiem nieźle ;>
Tak, ale boję się, że
następnego ranka,
gdy się obudzę okaże się,
że znów coś poszło nie tak .
Że znów kogoś niechcący zraniłam .
Bądź ktoś mnie, że zostanę na lodzie .
Może to i głupie, ale ciągle mam wrażenie,
że te chwilowe dobre dni, to złudzenie i
pęknie to jak bańka mydlana i wrócą
te chłodne i samotne dni .
Mimo to żyję nadzieją, że
może naprawdę koniec przykrości ..
Może to naprawdę mój czas radości .?
Może naprawdę będzie już dobrze.?
Nie wiem .
Nutka :
Dobra teraz czas na prze kolorowane
pozytywnie słowa
jakie to te wakacje są zajebiste ..
Haha nie no żartuję :>
Póki nie wracam do domu to jest wesoło .
Nie ma zamuły ;p
Później różnie to bywa ..
ale nie ma co trzeba się cieszyć
tym co jest. Ja tak robię,
Teraz tylko tak bręczę xdd
Dobra już okej nie będę,
bo wyjdę na naprawdę jakąś w depresji ;D
Ale wczoraj naprawdę ktoś silnie działał
mi na nerwy, zapewne
to czytasz i mówię Ci po raz kolejny
DAJ MI SPOKÓJ !!!
Dziękuję za uwagę ;)
Do następnego,
Btf.