Pogoda za oknem idealnie odzwierciedla mój humor .
W sumie to dobrze, że taka jest .. pasuje mi to .
Wszystko idzie nie po mojej myśli ..
jakby na złość właśnie teraz wszystko daje mi w kość .
Do wilgoci w oczach już niemal się przyzwyczaiłam .
Męczy mnie jednak to, że zrażam do siebie innych .
Źle się z tym czuje, ale kogo to obchodzi.?
Nawet mnie to nie rusza ..
Nie wiem co mi jest, nie wiem jak to naprawić,
ale powoli moja głowa przestaje to wytrzymywać ..
ile jeszcze tak będzie.?
Nie wiem mam nadzieję, że to minie ..
Najgorsze w tym wszystkim jest to, że brakuje mi jednej osoby,
którą przed tym przestrzegałam ..
jednak jak widać nie znaczę dla niej tyle ile ona dla mnie .
To cholerne rozczarowanie, gdy ktoś
obiecuje Ci coś, zapewnia, a w końcu wszystko się i tak
kończy, a Tobie brakuje waszych wspólnych rozmów
i wszystkiego co było ..
Dlaczego ludzie, którzy obiecują być zawsze odchodzą.?
Ten świat jest jakiś pojebany dziś, nie sądzisz.?
- zróbmy nastrój ;d
Btf.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz